Badania pokazują, że ze wszystkiego na świecie dla młodych ludzi najważniejsza jest miłość. Rodzina i bezpieczeństwo też są na bardzo wysokich miejscach, wyżej niż wolność i wykształcenie. Kiedyś oznaczałoby to konserwatywną katastrofę: jeszcze 20 lat temu można byłoby uznać, że nie ma szans na zmiany, bo królują postawy lękowe i agorafobia. Dziś? Nie jestem już taka pewna. Co sprawia, że dla młodych ważna jest jakaś wartość? Moim zdaniem dwie rzeczy: z jednej strony to, że umieją ją zidentyfikować i nazwać, a z drugiej to, że czują jej dojmujący brak. Miłość jako najważniejsza z wartości w tym kontekście przypomina, że wszystkie inne imponderabilia młodych ludzi będą pokolorowane wszechmocną potrzebą miłości. Rozumiem ich, och, jak ja ich rozumiem.
I tak trzeba czytać tarota na pracę młodych. Przyszły trzy karty: jak jest – siódemka buław; jak będzie – ósemka buław; i do tego podpowiedź: Głupiec, wielkie arkanum numer 0. Siódemka buław opowiada o tym, że pewne bitwy wygraliśmy, ale jeszcze o tym nie wiemy, więc nie umiemy skończyć walki. W innych interpretacjach to karta, excusez le mot, rypania martwiaków, jak w powieści Agnieszki Szpili Heksy. Czyli coś obumarło, ale udaje, że nadal żyje, zabiera miejsce w ogrodzie, tłumi młode listki. U Szpili „martwiaki” to obeschłe gałęzie w sadzie, który wymaga przetrzebienia, żeby mógł odetchnąć i puścić pędy; nie, martwiaki to nie dziadersi. Ale na pewno są to odziedziczone po dziadersach stosunki pracy nacechowane wrogością (niemiłością), konkurencją, mobbingiem, bezosobowym traktowaniem. Choć te bitwy zdążyliśmy wygrać – Kodeks pracy i inne dokumenty jasno mówią, że mobbing jest nielegalny, dyskryminacja karalna, a pracodawcy mają obowiązek tworzyć przyjazne i rozwojowe miejsca pracy – to walka mimo to trwa. Zwłaszcza walka w głowach młodych ludzi: 75% z nich wciąż jest na utrzymaniu rodziców i dziadków, oni nie mówią o własnej pracy, mówią o tym, czego o pracowaniu nauczyli się w swoich domach. Nic dziwnego, że perspektywy zatrudnienia mają gdzieś i najchętniej by o tym wcale nie myśleli.

54º24’12″N 18º41’7″E / Monika Zawadzka IG: tarottak.pl
Jak będzie? Ósemka buław wskazuje, że nie będzie łatwo. To karta przede wszystkim skupiona na komunikacji, intensywnej wymianie. Dla młodych pokoleń przebywanie w kilkupoziomowej komunikacji to norma – jeden poziom dzieje się w klasie, drugi – na klasowym czacie, trzeci – na privie z najlepszymi przyjaciółmi (o tym zapewniają mnie edukacyjni aktywiści). Teraz taki sposób funkcjonowania przejdzie do zakładów pracy – wierzcie mi, przed zlinkowanymi oczami Zetek niewiele się ukryje, a każde naruszenie i każda niesprawiedliwość będą omówione.
Podpowiedź (Głupiec) na pierwszy rzut oka skłania do refleksji, że wyjdziemy na idiotów. Na pewno trochę tak. Długo godziliśmy się przecież na rzeczy nie do wytrzymania i niegodne. Ale Głupiec to przede wszystkim karta uwolnionego potencjału, gotowości na nowy początek, zawiązywania buta przed pierwszym krokiem Podróży Życia. Pomyślcie: ile złota możemy znaleźć, kiedy przejdzie nam permanentna złość na naszą pracę?
tekst: Agata Czarnacka
www.fb.com/tarotagaty
IG: @tarot_agaty
ilustracja: Monika Zawadzka
IG: @tarottak