menu

Status i sukces w świecie RUPT

Jak stać się dobrym przodkiem?

Przyjrzyjmy się głębokiej, uniwersalnej i zakorzenionej w prehistorii potrzebie uznania jaką można uzyskać od reszty plemienia. Tak ważnej akceptacji, a nawet więcej: komplementacji[1] społecznej. Uczucie płynącej z tego satysfakcji leży u podstaw kreowanych zachowań konsumenckich, które jeszcze do niedawna opierały się głównie na określaniu statusu poprzez posiadanie ekskluzywnych dóbr materialnych. Poczucie sukcesu miało się pojawiać przez osiągnięcia w hierarchii zawodowej i liczbę zer za pierwszą cyfrą wynagrodzenia. No, ale w ostatnim roku sporo się zmieniło. Zgodnie z trendami słowotwórczymi powstają na to nawet modne określenia: mówimy obecnie o świecie „disRUPTed”, w skrócie RUPT (rapid, unpredictable, paradoxical, tangled, czyli szybki, nieprzewidywalny, paradoksalny i zaplątany), jako świeższej alternatywie dla rozbrzmiewającego przez ostatnie lata, ale czerpiącego jeszcze z końca zimnej wojny świata VUCA (volatile, uncertain, complex, ambiguous, czyli zmienny, niepewny, złożony i niejednoznaczny).

Jak zatem redefiniuje się status? Generacja młodych, którzy są katalizatorem redefinicji wielu filarów dotychczasowego porządku, przekreśla symbole „starej szkoły”. Można je streścić jako ostentacyjne obnoszenie się z wszelkiego rodzaju „ekskluzywnymi” formami konsumpcjonizmu. Status obecnie osiąga się poprzez wiedzę, doświadczenia, talenty, relacje i… możliwość opowiedzenia ciekawych (prawdziwych) historii w mediach społecznościowych. Wszystkie te elementy mogą być symbolami statusu w sposób pozytywny (historia oczyszczania ze śmieci plaży w Indiach), czy negatywny (charyzmatyczne patotreści w formie „stories”). To kolejny argument przemawiający za hipotezą polaryzacji generacji młodych, która – choć jest zakotwiczoną w trendach monomasą[2] – jednocześnie, bardziej niż wcześniej, stawia na wyrażanie swojej indywidualności. Naturalnym domem manifestujących „oldschoolowy status” w sposób przesadnie narcystyczny (każdy ma narcyzm, mam i ja) jest więc obecnie TikTok czy Instagram. Tymczasem nowe formy statusu to oparte na wartościach formy uczestnictwa w wymianie nie tylko dóbr, ale też wzmacniających gestów. Drugi obieg, lokalność, troska, wymiana doświadczeń, to nowe obszary produkcji uznania, akceptacji i wdzięczności. W świecie RUPT nie gwarantują sukcesu, ale dają coś, czego dziś potrzebujemy znacznie bardziej – poczucie więzi w obliczu kumulacji kryzysów.

[1] Komplementacja – dawniej „prawienie komplementów”. Na potrzeby tego tekstu przyjmijmy, że komplementacja orbituje pomiędzy uznaniem, akceptacją, podziwem i komplementami właśnie.

[2] Era monomasy, przyszłość kultury młodych (Gen Z), więcej w #134 NN6T (marzec–kwiecień 2021),  opracowanie na podstawie raportu The Future of Youth: The Era of Monomass, opracowanego przez Dazed Media).

Filip Dębowski – twórca ruchu Dobry Przodek inspirującego do naprawiania naszej przyszłości i troski o przyszłe pokolenia. Wcześniej project/program manager oraz business developer m.in. w Cambridge Innovation Center, Venture Cafe Warsaw oraz hub:raum. www.dobryprzodek.pl