W najnowszym projekcie Michała Siarka światło podróżuje przez krajobrazy, wyznaczając rytm życia na północnym krańcu Europy. Fotograf spędził łącznie ponad cztery lata w norweskiej wiosce Gamvik, z czego przez rok był opiekunem najdalej wysuniętej na północ lądowej latarni morskiej na świecie. Lokalne muzeum poprosiło go o wykonanie dokumentacji jej starego mechanizmu – jednego z ostatnich wciąż działających aparatów świetlnych z soczewkami Fresnela. To zespół ogromnych szklanych pierścieni, wielokrotnie wzmacniających źródło światła, by sygnał mógł dotrzeć daleko na morze. Wynalazek, który w połowie 19 wieku zrewolucjonizował światową żeglugę.
Wystawa prezentuje fragment gromadzonej dokumentacji: zjawisk świetlnych zachodzących w samej latarni i za sprawą wysyłanego przez nią światła, ale też innych fenomenów związanych ze światłem i jego brakiem w miejscu, do którego przez dwa miesiące w roku nie docierają promienie słońca. Fotografiom Michała Siarka towarzyszy zdemontowany z latarni oryginalny mechanizm świetlny.
Michał Siarek, Proszę śmiało wchodzić, zostaniecie dobrze przyjęci
Instytut Fotografii Fort, Warszawa, Fort Mokotów, ul. Władysława Szpilmana 6
w ramach Warsaw Gallery Weekend +
www.fiff.org.pl

Michał Siarek, Czekając na mistrza

Michał Siarek, Wykopaliska