Mniszek, pokrzywa, wrotycz, wyka i krwawnik chłodzą miasto, gdy mieszkańcy zmagają się z upałami. Zatrzymują wodę, gdy ziemia pęka z suszy, i zapewniają schronienie owadom, których w miejskim krajobrazie jest coraz mniej. Mimo to warszawskie pobocza wciąż są regularnie koszone – nierzadko tuż przed falami upałów i w środku suszy hydrologicznej, zamieniając się w wyschnięte, pożółkłe pasy ziemi.
O potrzebie ochrony dzikich poboczy przypomni Marsz Dzikich Traw – oddolna artystyczno-aktywistyczna parada poświęcona miejskiej bioróżnorodności. Organizatorzy przekonują, że mimo pozytywnych zmian wprowadzonych przez Zarząd Zieleni m.st. Warszawy, w stolicy nadal nie obowiązuje jednolita polityka koszenia terenów zieleni.
Ulicami Warszawy przejdzie Marsz Dzikich Traw. Jego uczestnicy, ubrani w stroje inspirowane dzikimi roślinami, będą śpiewać tradycyjne pieśni żniwne i przypominać, że dzikie pobocza to nie bałagan, lecz ważny element klimatycznej infrastruktury miasta. Jeszcze przed marszem w witrynie Bęc Księgarni na dwa tygodnie pojawi się instalacja artystyczna poświęcona dzikim trawom. We wrześniu odbędzie się natomiast dyskusja poświęcona przyszłości miejskiej zieleni i polityce koszenia, organizowana przez NN6T.
Marsz Dzikich Traw: 6.08.2026, start: 18:00, Warszawa, Park Świętokrzyski przy zegarze słonecznym
Dzikie Trawy w Bęcu: 31.07-14.08.2026, Bęc Księgarnia, Warszawa, Mokotowska 65

Marsz dzikich traw, materiały promocyjne