Wyspy z odzysku
Elbląg
11.06-30.08.2026

"Wyspa 3" (fragment), dzięki uprzejmości Galerii EL

„Na wyspach Bergamutach podobno jest kot w butach…” – pisał Jan Brzechwa, kreśląc wizję krainy niemożliwej, gdzie wszystko stoi na głowie, a jedynym brakiem jest fizyczne istnienie samej wyspy. Martyna Czop w swoich pracach tekstylnych podejmuje ten literacki trop, ale zamiast w stronę dziecięcego absurdu, kieruje nas ku refleksji nad współczesnym lądem i jego granicami. Tytułowe stwierdzenie, że „i tylko wysp tych nie ma”, staje się u niej punktem wyjścia do budowania spekulatywnych krajobrazów, które – choć namacalne i mięsiste – pozostają zawieszone między bytem a niebytem.

Wizja Martyny Czop wykracza jednak poza czystą estetykę medium. Jej wyspy bezludne to obszary o silnym ładunku symbolicznym i politycznym. Z jednej strony przywołują romantyczną tęsknotę za izolacją i duchowym absolutem, z drugiej – stają się figurą dystopii. W dobie antropocenu, nadprodukcji i galopującego konsumpcjonizmu, artystka pyta o granice naszej cywilizacji. Wykorzystując materiały z drugiego obiegu, Martyna Czop podejmuje proces „rekonstrukcji z odrzutu”. Każde wbicie igły jest tu aktem nadawania wartości temu, co zbędne; przekształcaniem porzuconej materii w autonomiczne, bezpieczne terytoria.

Martyna Czop, i tylko wysp tych nie ma
Elbląg, Centrum Sztuki Galeria EL, ul. Kuśnierska 6

Wyspa 2, dzięki uprzejmości Galerii EL

Wyspa 3, dzięki uprzejmości Galerii EL