Są trzy powody, dla których warto wybrać się każdego roku w okolicach kwietnia do Mediolanu: włoskie espresso, obłędny zapach kwitnących wisterii i międzynarodowe targi dizajnu. Mieszanka owych komponentów, dawkowana hojnie i naprzemiennie, to solidny, energetyzujący zastrzyk świeżości, który „trzyma” aż do kolejnej zimy. W galeriach kipi od nowości, idee unoszą się w powietrzu, trendy buzują i czekają na głodnych nowinek żywicieli: krytyków, projektantki, kreatywnych specjalistów wszelkiej maści. Całe miasto tętni dizajnem, dobrze się zorientować, gdzie warto skierować swoje kroki, bo jedno jest pewne: nie da się zobaczyć wszystkiego.
Główne targi z najnowszą ofertą wiodących światowych marek i producentów to Fiera Milano, ulokowane poza centrum. Z kolei serce miasta to setki wydarzeń towarzyszących, wystaw, pop-upów i prezentacji, rozsianych po urokliwych dzielnicach (m.in. Brera Design, Tortona Design Week i Montenapoleone District), eksperymentalny, młody dizajn (Isola Design District) czy wystawy uczelni projektowych i wiodących studiów kreatywnych (Superstudio). Dizajn kolekcjonerski i rzemiosło zaś to siła napędowa Alcova Milano, podmiejskiej lokalizacji, która stała się już w zasadzie odrębnym festiwalem. Jeśli chłonąć trendy i wiosnę, to tylko w Mediolanie.
21–24.04.2026
Salone del Mobile / Milan Design Week
Mediolan, różne lokalizacje
www.alcova.xyz
www.salonemilano.it/en
www.isola.design

Draga & Aurel, stolik CAVA i lampa SOFFIO, fot. Federica Lissoni