menu

Ada Banaszak dla NN6T

W czasach pandemii – o ile należymy do grupy szczęśliwców, którzy mogą wcielać w życie hasztag zostań w domu – nasze kontakty z bliskimi czy ze współpracownikami w dużej mierze są zapośredniczone przez interfejsy aplikacji do czatowania i wideokonferencji. Od kiedy fizyczna bliskość innych osób stała się potencjalnym zagrożeniem, coraz głębiej zapuszczamy korzenie się w coraz bardziej inwazyjnych technologiach, a zamiast znajomych zapraszamy do domu technologiczne korporacje. Marc Teyssier – francuski badacz i projektant interakcji – stworzył urządzenie, które ma nas wybijać z tego dziwnego i niebezpiecznego pseudokomfortu. Eyecam – antropomorficzna kamerka internetowa, która zachowuje się jak ludzkie oko (i wygląda jak praca Anety Grzeszykowskiej), to, jak tłumaczy jej twórca, zaproszenie do debaty nad przezroczystością technologii, etycznymi wyzwaniami Internet of Things i równowagi pomiędzy prywatnością użytkowników a swobodą komunikacji. Projekt zarówno programu sterującego Eyecam, jak i samego urządzenia, jest w otwartym dostępie (open source), a już niebawem w internecie pojawi się filmowy tutorial, jak skonstruować swoje własne oczko 👀 

Marc Teyssier, Eyecam

Marc Teyssier, Eyecam