menu

RADYKALNA EMPATIA

 

Ostatnie wydarzenia polityczne, zarówno obrona praw LGBTQ+ latem ubiegłego roku, jak i trwająca od października fala protestów w związku z orzeczeniem tzw. Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zaostrzenia prawa aborcyjnego pokazują, jak wiele jest w nas siły, pomysłowości i samozaparcia, aby zmieniać naszą rzeczywistość, tak aby czuć się w niej dobrze i bezpiecznie. Warto jednak za Audre Lorde pamiętać: „Nie zdemontujesz domu pana przy użyciu jego narzędzi”. Potrzebujemy nowego spojrzenia, nowych sposobów działania, które umożliwią nam dokonanie zmian politycznych i społecznych, innych i większych, bo dokonujących się na poziomie naszej świadomości i relacji ze światem. Tym nowym narzędziem mogłaby się stać radykalna empatia, jako podejście zakładające świadome dążenie ku dobrobytowi wszystkich istot. Radykalna empatia może być podstawą nowej komunikacji, zorientowanej na słuchanie i zrozumienie, co prowadzi do radykalnej solidarności mimo różnic między nami. Lecz, co najważniejsze, potrzebujemy empatii dla samych siebie, aby doceniać siebie oraz swoje starania. Hasła w tej edycji Nowego Wyrazu są pewnego rodzaju propozycją nowych narzędzi i postaw, dzięki którym możemy popychać do przodu zmianę, której pragniemy.

 

AFINITKA & BUDDY

(z ang. affinity group oraz buddy) Termin affinity group po raz pierwszy pojawił się w XVI-wiecznej Wielkiej Brytanii i oznaczał grupę osób biorących udział w regularnych spotkaniach obiadowych w określonym miejscu o konkretnej porze. Jeden z najwcześniejszych udokumentowanych przykładów dotyczył grupy literatek i literatów. Aby zbliżyć się do swoich obecnych konotacji związanych z grupami zaangażowanymi w działania aktywistyczne, termin ten musiał poczekać trzy stulecia aż do XIX-wiecznej Hiszpanii. Był to bowiem wówczas ulubiony sposób organizacji hiszpańskich anarchistów (grupos de afinidad). Politycznie zorientowane afinitki zwróciły uwagę opinii publicznej podczas ruchu przeciwko wojnie w Wietnamie w latach 60. i 70. XX wieku w Stanach Zjednoczonych. Po raz pierwszy termin ten został użyty przez Bena Moreę i grupę Black Mask. System afinitek zagościł na dobre w słowniczku aktywistycznym w latach 70. XX wieku dzięki globalnemu ruchowi antynuklearnemu. Okupacja i blokada elektrowni atomowej Ruhr w Niemczech w 1969 roku przez ponad 30 000 aktywistek i aktywistów została zorganizowana właśnie w systemie grup affinity. Obecnie termin opisuje system aktywistyczny polegający na dobraniu się przed udziałem w akcji lub demonstracji w grupę od 4 do 10 osób. Składa się ona z par buddy (ziomeczek, ziomalek). System polega na wymianie danych, istotnych informacji na swój temat w razie zatrzymania (brane leki, zwierzak w domu, osoba do kontaktu), numerów telefonów, a także na trzymaniu się w grupie, wzajemnej trosce w trakcie działania i uważaniu siebie. Jest on używany przez różne działaczki i działaczy na frontach takich jak: prawa kobiet i prawo do aborcji, ochrona środowiska, prawa zwierząt, ruch antywojenny i antyglobalistyczny oraz wiele innych.

 

ANTYREP

Skrót od grupy antyrepresyjnej, czyli formacji wspierającej osoby protestujące poprzez różnego rodzaju akty wsparcia i opieki wobec osób zatrzymanych lub doświadczających represji ze strony organów ścigania. Grupa rozpowszechnia bieżące dane na temat przebiegu protestów, losów i miejsca zatrzymania tych osób, a także informacje o nadchodzących demonstracjach solidarnościowych (patrz hasło „radykalna solidarność”). Kolektyw udziela również doradztwa prawnego w przypadku potencjalnych zarzutów, dotyczącego sposobu postępowania wobec służb oraz przydatnych metod obchodzenia represyjnych przepisów. Najbardziej prominentnym rodzimym przykładem takiej grupy jest Kolektyw Szpila, działający głównie na terenie Warszawy i okolic, ale pomagający także osobom z całej Polski. Od sierpnia 2020 roku działa infolinia (+48 722 196 139), na którą mogą dzwonić lub pisać osoby doświadczające represji, m.in. zatrzymane przez policję, wzywane na komisariaty lub wobec których skierowane zostały wnioski o ukaranie do sądu. Szpila pomaga w znalezieniu pomocy prawnej i w nagłośnieniu sytuacji, prowadzi statystyki represji policyjnych i regularnie informuje publicznie o ich skali. Kolektyw utrzymuje kontakt z oddolnie zorganizowaną grupą prawników i prawniczek, a także psychologów i psycholożek, którzy oferują swoje wsparcie osobom doświadczającym represji. Grupa współpracuje również z warszawską lotną grupą antyrepresyjną, czyli osobami, które pojawiają się na wielu demonstracjach i innych wydarzeniach w celu informowania uczestniczek i uczestników o ich prawach, rozdając numer infolinii, wspierając osoby w trudnej sytuacji kontaktu z policją. Wieść niesie, że przed wyjściem na protest lub demonstrację warto napisać sobie na ręce lub dłoni numer do antyrepu na wypadek ewentualnego zatrzymania.

 

BEZPIECZNE KANAŁY KOMUNIKACYJNE

Aplikacje i komunikatory internetowe Telegram i Signal służące do bezpiecznej wymiany informacji, dzięki odpowiedniemu kodowaniu i odporności na inwigilację ze strony służb porządkowych (w odróżnieniu od chociażby Messengera czy Instagrama). Od 2013 roku, kiedy pojawiła się pierwsza wersja Telegrama, a następnie w 2014 Signal, te dwie aplikacje towarzyszą protestującym na całym świecie od Hongkongu poprzez Rosję po Białoruś oraz w ostatnim czasie także w Polsce. W ramach aplikacji funkcjonuje wiele kanałów udostępniających bieżące nowiny z trwających strajków i manifestacji oraz przypominające o planowanych zgromadzeniach, jak na przykład działający teraz na Telegramie kanał „gdzie_co_wwa” prowadzony przez kolektyw Szpila oraz Warszawski Strajk Kobiet. Historia z Hongkongu, gdzie władze zbyt łatwo identyfikowały użytkowników grup oporu na Telegramie poprzez numery telefonów, pokazuje, że aplikacje te muszą być stale ulepszane. Niestety Telegram nadal uchodzi zdaniem ekspertów w dziedzinie kryptografii za niewystarczająco bezpieczny z powodu braku domyślnego szyfrowania wiadomości (metoda punkt–punkt) oraz przechowywania danych na serwerach komunikatora. Dodatkowo Telegram używa własnego protokołu szyfrującego, co powoduje brak możliwości sprawdzenia, czy jest skuteczny, w odróżnieniu do Signala, który dzięki dostępowi ekspertów do kodu jest uznany za najbezpieczniejszy komunikator internetowy. 

 

BEZPRZEMOCOWE DZIAŁANIE

(ang. nonviolent action – bierny opór) Idea wywierania presji, walczenia o swoje prawa bez używania przemocy, przy wykorzystaniu takich środków jak między innymi: symboliczny protest, obywatelskie nieposłuszeństwo, ekonomiczny lub polityczny brak kooperacji, jak np. strajk związkowy. Pokojowy opór, dzięki któremu aparatowi opresji trudniej znaleźć zarzuty wobec protestujących. Zasady bezprzemocowego działania opierają się na braku agresji fizycznej i słownej, umiejętności dyskusji oraz na dbaniu o bezpieczeństwo swoje i innych. Powszechnie za prekursora bezprzemocowego działania uznawany jest Mahatma Gandhi, który namawiał swoich współobywateli, aby w ten sposób stawiali opór brytyjskim kolonizatorom w Indiach, jednakże ta pacyfistyczna idea ma swoje korzenie już w V w. p.n.e. w jednym z głównych nurtów w filozofii chińskiej, motizmie. Praktykowana przez Gandhiego idea oporu bez użycia przemocy znana jest również pod sanskrycką nazwą सत्याग्रह (satyāgraha). Wywodzi się ona z ahinsy – zasady moralnej opartej na niekrzywdzeniu i niestosowaniu jakiejkolwiek przemocy wobec innych istot, obecnej w dżinizmie, hinduizmie czy buddyzmie. Reguła ta uznaje jednak prawo do działania w samoobronie, jeśli zajdzie taka potrzeba. Znani zwolennicy i zwolenniczki bezprzemocowego działania to między innymi Rigoberta Menchú, Mary Church Terrell, Alice Paul, Rosa Parks, Martin Luther King Jr., a także mnóstwo innych prominentnych postaci i grup, takich jak chociażby WOZA (Women of Zimbabwe Arise) czy wiele grup oraz ruchów rdzennych społeczności na całym świecie. W drugiej połowie XX w. bezprzemocowy opór odegrał kluczową rolę w ponad pięćdziesięciu z sześćdziesięciu siedmiu transformacji z autorytaryzmu. Dowiedziono również, że kampanie na rzecz pokoju rozprzestrzeniają się transnarodowo, a wieści o nich w jednym kraju mogą znacząco wpłynąć na pokojową aktywność w krajach sąsiadujących. Obecnie bezprzemocowe działanie obejmuje m.in. działania Extinction Rebellion czy strajk szkolny na rzecz klimatu, a znane przykłady międzynarodowej solidarności to chociażby ruch Ende Gelände w Niemczech czy protest Standing Rock w USA.

 

FEMINIZM INTERSEKCJONALNY

Pojęcie wyznaczające kierunek dla bardziej inkluzywnego, prokobiecego aktywizmu. Uwzględnia ono nakładające się na siebie różne formy opresji i dyskryminacji (np. ze względu na płeć konstruowaną społecznie, etniczność, rasę, klasę, orientację seksualną, narodowość, wiek, religię czy niepełnosprawność). Intersekcjonalność opisywana jest właśnie jako zjawisko zazębiania się tych różnych kategorii społecznych i kulturowych. Świadomość tego zjawiska w ramach myśli feministycznej pozwala włączać perspektywy pomijane w głównym nurcie feminizmu. Pomaga także zrozumieć, że każda i każdy z nas funkcjonuje w sieci zależności wpływających na naszą pozycję społeczną i rodzaje dyskryminacji, których doświadczamy.

 

KONSENSUS

Z łaciny consensus, czyli zgoda. Konsensus jest zgodnym podjęciem decyzji przez wszystkich członków danej grupy. W odróżnieniu od autorytarnego podejmowania decyzji lub demokracji, czyli przewagi większości, konsensus nastawiony jest na wysłuchanie osobistej opinii każdego z członków grupy i wypracowanie razem takiej wersji planu, aby wszyscy byli z niego ostatecznie zadowoleni. Nie należy mylić konsensusu z kompromisem. W przypadku kompromisu decyzję podejmuje się poprzez ścieranie się przeciwnych poglądów i ustalanie takiego rozwiązania, w którym strony rezygnują z różnych swoich racji, aby inne miały szansę zaistnieć, pojawia się dynamika „coś za coś”. Konsensus zaś jest wypracowywany w atmosferze współpracy i jest techniką wymagającą budowania w grupie poczucia bezpieczeństwa opartego na wzajemnym szacunku i zaangażowaniu. Ważne jest, aby spróbować nie myśleć w kategoriach przegrany i wygrany oraz być prawdziwie aktywnym podczas rozmów, aby mieć pewność, że wszyscy w podobnym wymiarze wypowiadają swoje zdanie na dany temat. Warto podczas wypracowywania konsensusu korzystać z zasad komunikacji bez przemocy (patrz hasło: „porozumienie bez przemocy”), czyli słuchać z uwagą i bez oceniania oraz wypowiadać swoje zdanie, jasno mówiąc o swoich potrzebach i pragnieniach. Bardzo pomocne podczas tego procesu jest także ustalenie wspólnego celu, do którego można się odwołać, kiedy rozmowy zbaczają z toru. Często do wypracowania konsensusu w większej grupie osób zaprasza się moderatora lub moderatorkę, aby trzymali pieczę nad planem spotkania, demokratycznie rozdzielali głosy i dbali, aby cały proces przebiegał możliwie harmonijnie. Dochodzenie do konsensusu jest procesem czasochłonnym, wymagającym dużo zaangażowania od wszystkich członków grupy, co jest uznawane przez niektórych za jego wadę.

 

KRĄG

Nazwa konkretnego charakteru zgromadzenia, polegającego na spotkaniu osób w celu intymnej, pogłębionej wymiany przemyśleń, zaczerpniętego z tradycji plemiennych. Krąg ma swoje konkretne zasady, które umożliwiają sprawiedliwe dopuszczenie do głosu wszystkich uczestniczących. Po pierwsze siedzi się w kręgu, co sprawia, że wszyscy się widzą i wszyscy mówcy są sobie równi. Uczestniczki i uczestnicy wypowiadają się po kolei, nikt inny nie odzywa się w czasie wypowiedzi. Pozostali mają ich wysłuchać w skupieniu i nie komentować wypowiedzi, chyba że mówca o to poprosi. Często używana jest instytucja talking stick, specjalnie wybranego przedmiotu, który daje prawo głosu osobie go trzymającej. Ważną zasadą jest, aby mówić jedynie w swoim imieniu, unikać generalizacji, mówić z serca. Spotkania mogą mieć konkretny temat przewodni, intencję. Krąg miewa działanie terapeutyczne oraz uczy, jak słuchać z prawdziwą uwagą i szacunkiem.

 

POROZUMIENIE BEZ PRZEMOCY

(ang. nonviolent communication, NVC) Sposób komunikacji opracowany przez Marshalla Rosenberga. Polega na rozmowie, której podstawą jest empatia, czyli uważne wysłuchanie rozmówcy z zauważeniem jego uczuć i potrzeb bez oceniania ich. Metoda porozumienia bez przemocy zakłada także szczere wyrażenie siebie, czyli opowiedzenie jasno o swoich uczuciach i potrzebach, bez żądania niczego. W uproszczeniu bezprzemocowy dialog składa się z czterech następujących po sobie etapów: spostrzeżenia, uczucia, potrzeby, prośby. Kiedy słuchamy naszego rozmówcy, zaczynamy od spostrzeżeń na temat tego, co nam mówi, bez oceny i krytyki zadajemy pytania, aby dowiedzieć się więcej. Ważne na tym etapie jest zrozumienie, czy nasz rozmówca chce odpowiadać na pytania, czy tylko pragnie, abyśmy go wysłuchali. Następnie możemy zapytać o konkretne uczucia, które wydaje nam się, że nasz rozmówca w danym momencie odczuwa, co prowadzi nas do zapytania o potrzeby, oczekiwania, pragnienia, które wynikają z przeżywanych przez tę osobę emocji. Jeśli czujemy, że za potrzebą rozmówcy idzie jego prośba do nas, aby ją zaspokoić, upewniamy się, czy rzeczywiście tak jest. Należy wykazać również czujność, czy prośba nie zamienia się w żądanie. Wszystkie nasze pytania umożliwiają nam ustalenie, czy dobrze rozumiemy się z rozmówcą, zapobiegając nieporozumieniom.

W sytuacji, w której to my jesteśmy osobami komunikującymi, opowiadamy o tym, jak postrzegamy daną sytuację. Następnie mówimy o tym, jakie są nasze uczucia w związku okolicznościami, a w dalszej kolejności wyrażamy nasze pragnienie, potrzebę, która z tych uczuć wynika. Jeśli chcemy, możemy poprosić naszego rozmówcę o zaspokojenie naszej potrzeby, pamiętając o tym, aby nie było to żądanie, a jedynie prośba.

 

RADYKALNA EMPATIA

Jest intencjonalnym procesem bezpośredniego i głębokiego połączenia między nami a innymi istotami, podkreślającym wspólnotowość poprzez wczuwanie się w ich procesy myślenia i odczuwania, bez względu na to, jak dalekie i być może skrajne są w stosunku do naszych. Obejmuje wewnętrzny imperatyw zmiany rzeczywistości w celu poprawy egzystencji innych lub podjęcie starań urzeczywistnienia tej zmiany, a także świadomość daleko idących wzajemnych zależności ze wszystkimi żyjącymi bytami. Przy zastosowaniu teorii feministycznej polityka radykalnej empatii rozumiana jest jako relacja, która zwiększa współczucie, dzielenie się kapitałem społecznym, świadomością intersekcjonalną oraz dąży do empatycznej demonstracji doświadczeń, potrzeb i pragnień w celu budowania wspólnoty opartej na wzajemnej trosce. Warto zwrócić uwagę także na etymologię pierwszego członu hasła, które wbrew obecnym ekstremistycznym konotacjom wywodzi się z łacińskiego radix/radic, oznaczającego korzeń, odnosząc się do bardzo głębokiego wejścia w dany proces lub czynność i dotarcie do sedna sprawy, natury rzeczy.

 

RADYKALNA SOLIDARNOŚĆ

Postawa zakładająca myślenie o grupie ludzi, np. o protestujących we wspólnej sprawie, jako o wspólnocie, wewnątrz której służy się wzajemną pomocą na wszystkich możliwych poziomach. Zgodnie z ideą radykalnej solidarności myślimy na równi o dobru tak swoim, jak  innych ludzi we wspólnocie. Dla przykładu, posługując się dalej ilustracją protestu: kiedy jesteśmy legitymowani przez policję, możemy przedłużać tę procedurę w imię zmniejszenia możliwości represji w tym czasie wobec innych osób. Innym przykładem radykalnej solidarności może być solidarnościowka – spontaniczne zgromadzenie pod komisariatem policji, w którym przebywają osoby niesłusznie zatrzymane w trakcie spacerów lub manifestacji. Jej celem jest akt solidarności wobec osób przetrzymywanych oraz wywarcie nacisku na państwowym aparacie opresji, aby przyspieszyć uwolnienie osadzonych. Radykalna solidarność nie wymaga znania osobiście wszystkich we wspólnocie – może dotyczyć osób, które widzą się po raz pierwszy i ostatni.

 

SAMODBANIE

(ang. selfcare) Praktyki mające na celu odpoczywanie, dbanie o swój dobrostan fizyczny i psychiczny pomiędzy protestami, działaniem, aktywnością. Często zapominany element aktywizmu, który nadal głównie postrzegany jest jako poświęcanie się i może prowadzić do wypalenia. W myśl samodbania wypoczęci aktywistka czy aktywista zdziałają więcej. Samodbanie jest najczęściej rozumiane jako indywidualna praktyka, jednak warto poszerzyć ją o kolektywne działania oraz, idąc jeszcze dalej, myśleć o jej systemowej implementacji, czyli na przykład planowaniu wspólnego samodbania i spędzania czasu w organizacjach aktywistycznych. 

Audre Lorde, działaczka feministyczna i pisarka powiedziała: „Samodbanie to nie pobłażanie sobie, to samoobrona, która jest aktem politycznego sprzeciwu”. Spadkobierczyni jej myśli Adrienne Maree Brown w swojej książce Pleasure Activism: Politics of Feeling Good (2019) proponuje nowe spojrzenie na aktywizm. Pleasure activism, czyli aktywizm przyjemności zakłada próbę wprowadzenia do aktywizmu tyle przyjemności i zadowolenia, ile się da. Szukanie przyjemności, docenianie i korzystanie z życia przez grupy marginalizowane, mniejszości rasowe, seksualne lub narodowe jest aktem politycznym, ponieważ sprzeciwia się blokowaniu dostępu do przyjemności przez patriarchalny kapitalistyczny system. Dla przykładu: zadbanie o samą siebie jako kobieta, która jest od dzieciństwa socjalizowana do opieki nad innymi kosztem siebie, jest aktem feministycznym.

 

SOJUSZNICTWO

Postawa wspierająca grupy marginalizowane, reprezentowana często przez osoby z uprzywilejowanej grupy społecznej. Mimo braku przynależności interesy i dobro mniejszości mogą zajmować sojuszniczkę lub sojusznika. Działania sojusznicze mają rozpięty wachlarz możliwości od prywatnej pomocy osobie z mniejszości po protesty i walkę na przykład o zmiany legislacyjne dotyczące danej mniejszości. Osoby marginalizowane zwracają uwagę na kilka zasad, które sprawiają, że jest się prawdziwie pomocnym sojusznikiem. Sojusznictwo polega przede wszystkim na uważnym słuchaniu, poznawaniu realiów i prawdziwych potrzeb konkretnych marginalizowanych społeczności lub osób, stawiając zdobywaną od nich wiedzę ponad swoje własne wcześniejsze przekonanie o tym, jak powinno się pomagać. Bycie sojusznikiem/sojuszniczką wymaga pokory i umiejętności wycofania się. Swoją uprzywilejowaną pozycję warto wykorzystać w taki sposób, aby dawać głos osobom wykluczonym, zamiast zabierać im przestrzeń swoją osobą i własną narracją o tych osobach. Osoby wykluczone zwracają uwagę na fakt, że często prawdziwa motywacja sojuszników jest spowodowana potrzebą poczucia się lepiej z samym sobą, pochwalenia się, zamiast szczerą potrzebą niesienia pomocy innym ludziom.

 

Ignacy Hryniewicz

animator kultury i twórca interdyscyplinarnych projektów społecznych. Fascynuje go praktykowanie utopii w działaniu, przekraczanie granic wyobraźni, a także operowanie na styku sztuki i nauki. Współzałożyciel kolektywu Synergia, w ramach działalności którego odbyło się kilkanaście transmedialnych wydarzeń muzycznych we współpracy z różnymi instytucjami i organizacjami. Współdziałał z Muzeum Sztuki Nowoczesnej, Fundacją Bęc Zmiana, Biennale Warszawa, Kuchnią Konfliktu, HER Docs Film Festival, Extinction Rebellion Polska i wieloma innymi inicjatywami. W wolnym czasie eksperymentuje z wegańską kuchnią, poszukuje nowych dźwięków i chodzi po lesie.

 

Zuzanna Kofta

absolwentka malarstwa na warszawskiej ASP. Na jej twórczość składają się głównie rysunek, instalacje dźwiękowe oraz śpiew improwizowany. W swoich działaniach skupia się na zagadnieniach relacji natura–człowiek (oraz zacierających się pomiędzy nimi granic), psychologicznej stronie sztuki oraz narracyjnym potencjale dźwiękowej warstwy naszej rzeczywistości.