menu

Ciemna Strona Słońca

The Dark Side of The Sun, czyli Ciemna Strona Słońca zwiastuje nadchodzącą zmianę. Oksymoron, na którym opiera się konstrukcja tytułu, odsyła – być może zupełnie przypadkowo – do zjawiska całkowitego zaćmienia Słońca: wydarzenia tak niezwykłego, że od wieków budzącego grozę i stanowiącego zapowiedź nieoczekiwanego przełomu.

To projekt, który zrodził się z potrzeby poradzenia sobie z depresją klimatyczną i dynamicznymi zmianami zachodzącymi w naturze. Każda z edycji dotyka innych zagadnień i problemów związanych z nieodwracalnością tego stanu rzeczy. Pierwsza poruszała się wokół triady pojęciowej – ecocide / antropocen / melancholia. Druga odnosiła się m.in. do definicji długu ekologicznego, nadmiaru i niemocy; natomiast zeszłoroczna dała nadzieję i początek do zmiany perspektywy w postrzeganiu otaczającego nas świata. Zaprosiliśmy do doświadczenia „ukorzenienia się”, nakreśliliśmy nowy punkt widzenia, albo szerzej … współodczuwania. Poczucia wszystkimi zmysłami Królestwa Plantae!

Ostatnie trzy edycje The Dark Side of The Sun odbyły się w Gdańsku, z udziałem interdyscyplinarnych artystek i artystów. I tak kolejno w 2018 roku na Festiwalu Narracje udział wzięli: Magda Jędra i Tatiana Kamieniecka (tancerki/performerki), Kasia Konieczka (projektantka mody), Piotr Pawlak (muzyk), Julia Porańska (scenografka). W 2019 roku druga odsłona projektu z udziałem Edyty Kowalewskiej (malarka), Piotra Pawlaka (jw.) i Julki Porańskiej (jw.), odbyła się w Studio Luksfera mieszczącym się na terenach postoczniowych oraz trzecia, „pandemiczna” część cyklu zrealizowana pod koniec 2020 roku, w prywatnej przestrzeni przyszłej siedziby biura architektonicznego we Wrzeszczu, we współpracy z Krysią Jędrzejewską-Szmek (biolożka/artystka wizualna), Anną Królikiewicz (artystka wizualna), Piotrem Pawlakiem (jw.) i Alicją Wódecką (architektka).

W 2021 projekt przenosi się na cały rok do Szczecina, wypełniając swoją treścią i materią galerię Jedna Druga. Tym razemmaterializuje się w formie spójnego 271-dniowego programu kuratorskiego, składającego się z pięciu autorskich projektów artystek – Natalii Bażowskiej, Małgorzaty Gurowskiej, Krystyny Jędrzejewskiej-Szmek, Honoraty Martin oraz Anny Siekierskiej, które złożą się na jedną wystawę zbiorową, rozciągniętą w czasie i trwającą do końca 2021 roku.

Do tej pory program wystawienniczy Galerii Jedna Druga zakładał każdorazowo realizację projektów podwójnych, tj. przygotowanych przez (ludzkie) duety artystyczne. Idea dwugłosu jest ciekawa i bardzo mi, jako kuratorce projektu, bliska, ale ja chciałabym pójść o krok dalej i zaproponować wystawę „międzygatunkową”, zapraszając do realizacji projektu artystki (tak wyszło, że będą to same dziewczyny – SIOSTRZEŃSTWO!), a każda z nich „ugości” inne, nie-ludzkie istoty, zapraszając do współtworzenia, czy nawet oddania pola i autorstwa wystawie, wchodząc zaledwie w rolę „nawigatora” w przestrzeni galerii. Pierwszą „zwabioną siostrą” do projektu jest Krysia Jędrzejewskiej-Szmek, która 12 marca otworzy wystawę pt.: Plant Blindness Syndrome.

Ramą kompozycyjną The Dark Side of The Sun, w której prawdziwa apokalipsa zderza się z fantazjami na jej temat, jest hipoteza, że katastrofa nie jest po prostu kresem życia. Widmo nadciagającego kataklizmu, posłuży jako eksperyment szukającego odpowiedzi na pytanie: co by się stało, gdyby nagle wszyscy ludzie spojrzeli na świat oczami melancholika, tego niegroźnego wariata, widzącego w każdej potencjalnej stracie swoją śmierć? Życie człowieka jest możliwe o tyle, o ile nie myśli on ciągle o swojej śmiertelności. „Gdyby serce umiało myśleć, przestałoby bić” – pisał Pessoa. To odpychanie od siebie myśli o końcu jest irracjonalne, ale konieczne żeby dalej trwać.

29 lipca 2019 roku obchodziliśmy na całym świecie Dzień Długu Ekologicznego, co oznacza, że zużywamy zasoby szybciej, niż mogą się one zregenerować, a więc żyjemy na kredyt. I to kredyt niespłacalny, ponieważ rośliny nie wchłoną wyprodukowanego od tej pory dwutlenku węgla, podobnie jak nie oczyści się woda zużywana przez ludzi na całym świecie, nie zreprodukują się stada zwierząt ani ławice ryb. Pierwszy dług ekologiczny ogłoszono w 1987 roku. Z każdym rokiem ten deficyt zasobów pogłębia się, mimo tego, że można do zmniejszyć poprzez zalesianie, zarybianie, recykling czy absorpcję CO2. W ubiegłym roku dzień ten przypadł na 22 sierpnia, czy skutki pandemii i lockdown’u aż tak mogły wpłynąć na takie znaczne przesunięcie daty? Czy czeka nas zagłada? A może odbiliśmy się właśnie od “dna” i teraz już będzie tylko lepiej?

Inspiracją do realizacji tego projektu jest książka J. Kristevy Czarne słońce. Sol Niger brzmi jak ponury oksymoron. Zaprzeczenie wszystkiego, co daje i do czego odnosi się w swej symbolice Słońce. Jak zapowiedź wywrócenia porządku rzeczy i ostatecznej grozy. W Apokalipsie po otwarciu szóstej pieczęci ziemia się zatrzęsła, a „słońce stało się czarne, jak wór włosiany”. W jasny dzień przychodzi pora, gdy słońce ukazuje swą mroczną stronę. „Negatywny aspekt Słońca–pisze Marie-Louise von Franz–jest szczególnie widoczny w gorących krajach, gdzie palące światło słoneczne w południe, a na przykład w Biblii pojawia się demon południa. Mroczna cienista strona Słońca jest demoniczna”.

Wszystko rosło posłuszne nieuchronnemu prawu, rozpychając się i wyrodniejąc w swym pędzie do wzrostu. Temperatura, światło, wilgotność – te nie zmieniały się, pozostawały takie same od… lecz nikt nie wiedział, od jak dawna. Nikogo już nie obchodziły doniosłe pytania, zaczynające się od „Jak długo…?” lub „Dlaczego…?” Tutaj nie było już miejsca dla rozumu. Tu było miejsce dla wzrastania, dla roślin. Jak w cieplarni. (Brian W. Aldiss, Cieplarnia)

Nasza relacja ze światem ulega ciągłej zmianie, tak samo jak nieustającym przemianom podlega przyroda. Cykle natury, jej schematy i strategie wpisane we wschody i zachody słońca, w jesienie, zimy, wiosny oraz lata, w nów i pełnię księżyca, są w ciągłym procesie – w ruchu “ku przeżyciu”. Rośliny pomimo swojej (pozornej) statyczności, również nieprzerwanie ewoluują i adaptują się do nowych warunków środowiska. Metamorfoza ta, często jest dla nas niewidoczna, ponieważ skala czasu i cykle życiowe ludzkiej natury, a Królestwa Plantae nie przystają do siebie. Jak napisała Anna Królikiewicz o naszym doświadczeniu: My w relacji do cykli natury, ludzko-roślinna bliskość, skrócenie dystansu. Oczywiście nie wejdziemy dosłownie w skórę roślin, ale próba styku z ich światem na nowych zasadach (innych niż antropocentryczne i wzrokocenryczne) pozwala potrząsnąć znanym nam zestawem kodów kultury. Tu nie chodzi o samo poznawanie natury, ale o to, by być w niej modyfikując koncepcję obrazu świata, jako tego, który ma być jedynie oglądany. Zachęcamy do wejścia do wnętrza (kraj)obrazu, aby móc empatyzować, intymnie wtopić się tam swoim haptycznym polifonicznym systemem zmysłowym, w który budzone zmysły ze sobą współdziałają, zakwestionować własną ludzką podmiotowość (…).

Zaprosiliśmy do prawdziwego (nie on line) doświadczenie „ukorzenienia się”, do zmiany perspektywy w postrzegeniu naszego (chwilowego) bycia na Ziemi. Poczucia wszystkimi zmysłami świata roślin, który stał się dla nas inspiracją, pokarmem, dźwiękiem, zapachem, dotykiem, przestrzenią, światłem…

Trzecia odsłona The Dark Side of The Sun odbyła się w Gdańsku 27 grudnia 2020 roku i polegała na przygotowaniu indywidualnego „wrażenia” dla 24 osób. „Zamknęliśmy” niczym w kapsule czasu, cykl rozwoju roślin w 24-godzinny proces multisensorycznego doświadczenia. Każda z osób otrzymała osobisty zestaw do posmakowania i powąchania przygotowany przez Annę Królikiewicz, mogła w sposób intymny i samotny doświadczyć przestrzeni zaprojektowanej przez Alicję Wódecką, w której słuchała jednego z czterech „słuchowisk” poświęconych roślinom, przygotowanych przez Piotra Pawlaka z tekstami napisanymi i wybranymi przez kuratorkę i Krysię Jędrzejewską-Szmek, która je przeczytała i nagrała.

Podzieliliśmy dobę na 4 fazy:
08.00 do 13.00 – FAZA I (nasiono, kiełkowanie i rozwój wegetatywny)
14.00 do 19.00 – FAZA II (kwiat i owoc, rozmnażanie)
20.00 do 01.00 – FAZA III (spoczynek, letarg)
02.00 do 07.00 – FAZA IV (starzenie się, umieranie)

Cykl rozpoczęliśmy o wschodzie słońca 27.12.2020 (8.06 rano) i o każdej pełnej godzinie jedna osoba, która wcześniej zapisała się na wydarzenie, mogła uczestniczyć w jednym z rytuałów, które zakończyliśmy o 8.00 rano w poniedziałek 28.12.2020r.

24 spotkania, 24 doświadczenia, 24 wrażenia.
Proces dobiegł końca.

The Dark Side Of The Sun (vol.3)
artystki i artysta: Krysia Jędrzejewska Szmek / Anna Królikiewicz / Piotr Pawlak
architektka: Alicja Wódecka
kuratorka: Emilia Orzechowska
autor zdjęć: Rafał Mroziński

DOKUMENTACJA PROJEKTU:

Audycja radiowa The Dark Side Of The Sun w Radio Kapitał
https://radiokapital.pl/shows/pasmo-goscinne/the-dark-side-of-the-sun