menu

Susid zdjęty

Paweł Susid z jednym ze swoich obrazów podczas instalacji niedoszłej ekspozycji w Teatrze Wielkim Operze Narodowej w Warszawie, fot. Marcin Fedisz, kurator wystawy

„Czy ktoś mi wyjaśni, dlaczego najpierw ocenzurowano, a następnie zdjęto moją wystawę w Teatrze Wielkim? Przecież, jak na mój gust, dostali gotowe libretto do współczesnej opery” – napisał na swoim profilu FB wybitny malarz, profesor warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych Paweł Susid na tydzień przed zapowiadanym otwarciem wystawy organizowanej przez Galerię Opera, co miało nastąpić 3.10.2020.

– Najpierw okazało się, że pewnych prac nie mogę powiesić, a następnie dowiedziałem się, że inne muszę zdjąć – mówi artysta, który, jak przyznaje w rozmowie z NN6T, nie spodziewał się takiego obrotu sprawy. Wystawa miała tytuł Jutro będzie lepiej. Myśli artysty w czasach pandemii. Możecie zobaczyć ją tu: zwiedź zdjętą wystawę Pawła Susida

Ponieważ Susid w swoich obrazach odzwierciedla słowa lub zdania pochodzące z różnorodnych źródeł i środowisk, będące często ironicznym i wieloznacznym komentarzem rzeczywistości, działanie Opery Narodowej zostało odebrane jako akt cenzury niewygodnych treści. Instytucja wydała komunikat, w którym czytamy m.in.: „Po sprawdzeniu kompozycyjnej obecności (wystawy – przyp. red) w przestrzeni Teatru z przykrością informujemy, że z uwagi na względy bezpieczeństwa w czasie pandemii, do których Teatr przykłada najwyższą wagę, ekspozycja nie będzie mogła odbyć się w tej przestrzeni. Czynności operacyjne w holu kasowym związane z wpuszczaniem widzów na spektakle i konieczność szybkiego przepływu osób przez śluzę biletową uniemożliwiają potraktowanie tej przestrzeni jako ekspozycyjnej, pozwalającej na swobodną kontemplację sztuki. Przez hol kasowy Teatru przed spektaklami przechodzi 800 osób. Przy powierzchni 202,83 m2 i konieczności zachowania dystansu społecznego 1,5 m, zgodnie z obostrzeniami obowiązującymi galerie i muzea, pozwoliłoby to na maksymalną liczbę 43 jednocześnie zwiedzających osób”.

Plakat do wystawy Pawła Susida

Decyzja o zdjęciu wystawy Pawła Susida zapadła w dniu otwarcia najbardziej memicznej ekspozycji w historii sztuki polskiej – instalacji Zatrute źródło Jerzego Kaliny przed Muzeum Narodowym w Warszawie przedstawiającej JPII unoszącego nad głową wielki głaz, broczącego przy tym w czerwonej sadzawce. Przypadek? Raczej tak, ale bardzo wymowny.